Najpopularniejsze nazwy przekłuć ucha to lobe, helix, tragus, conch, daith, rook i industrial. Każde znajduje się w innym miejscu, inaczej się goi i wymaga dopasowanej biżuterii. Sprawdź, które przekłucie pasuje do anatomii Twojego ucha i stylu noszenia kolczyków.
Jak czytać mapę przekłuć ucha?
Mapa przekłuć ucha, nazywana również ear piercing map, porządkuje nazwy miejsc na płatku i chrząstce małżowiny usznej. Położenie przekłucia wpływa na poziom odczuwanego bólu, czas regeneracji oraz rodzaj biżuterii, którą można bezpiecznie założyć.
Płatek ucha jest miękki i zwykle goi się szybciej niż chrząstka. Przekłucia w górnej lub wewnętrznej części małżowiny wymagają większej ostrożności, ponieważ są narażone na ucisk podczas snu, zahaczanie włosami oraz kontakt ze słuchawkami.
Piercer powinien ocenić anatomię ucha przed zabiegiem. Nie każde przekłucie da się wykonać u każdej osoby.
Jakie są rodzaje przekłuć ucha?
Lobe i upper lobe
Lobe to klasyczne przekłucie płatka ucha. Jest najczęściej wybieranym miejscem na pierwszy kolczyk, ponieważ zabieg trwa krótko, a ból zwykle jest niewielki. Orientacyjny czas gojenia wynosi 6–8 tygodni, choć pełna stabilizacja kanału może potrwać dłużej.
W płatku można nosić sztyfty, labrety, kółka, kolczyki wiszące, a po pełnym zagojeniu także cięższe ozdoby. Do świeżego przekłucia często stosuje się labret o długości 6–8 mm albo niewielki sztyft.
Upper lobe znajduje się wyżej, nadal w obrębie płatka. Kilka takich przekłuć tworzy uporządkowaną kompozycję, zwaną curation. Odstępy wynoszące około 5–7 mm ułatwiają dobranie biżuterii o różnych rozmiarach.
Helix i forward helix
Helix wykonuje się w górnej krawędzi ucha, wzdłuż naturalnego zagięcia chrząstki. Pasują do niego labrety, małe kółka oraz delikatne sztyfty. Można wykonać jeden kolczyk albo kilka przekłuć ustawionych obok siebie.
Czas gojenia helixa wynosi zwykle 3–6 miesięcy, ale u części osób proces trwa nawet do roku. Początkowo lepiej wybrać biżuterię, która nie będzie uciskać ucha.
Forward helix znajduje się z przodu ucha, przy twarzy, w górnej części chrząstki. To subtelne przekłucie dobrze wygląda pojedynczo lub w zestawie z helixem. Najczęściej stosuje się labret, małe kółko albo podkówkę.
Tragus i anti-tragus
Tragus to niewielki fragment chrząstki osłaniający wejście do kanału słuchowego. Najwygodniejszym wyborem jest labret zakończony płaskim dyskiem lub małą kulką. Można też zastosować niewielkie kółko, jednak jego kształt powinien być dopasowany przez piercera.
Tragus goi się zazwyczaj przez 3–4 miesiące. W tym czasie należy zachować ostrożność przy używaniu słuchawek dousznych i czyszczeniu ucha.
Anti-tragus znajduje się po przeciwnej stronie względem tragusa, w górnej części płatka, przy chrząstce. Przekłucie wymaga wyraźnej anatomii tego obszaru i zwykle zdobi się je labretem lub zakrzywioną biżuterią. Gojenie zajmuje około 3–4 miesięcy.
Conch
Conch umieszcza się w centralnej, wklęsłej części ucha. Wariant inner dotyczy wnętrza małżowiny, natomiast outer znajduje się bliżej jej zewnętrznej krawędzi. To przekłucie daje wiele możliwości stylizacji.
Na początku najczęściej wybiera się labret z ozdobną nakrętką. Po zagojeniu można rozważyć kółko lub clicker. Pełna regeneracja chrząstki może trwać od kilku miesięcy do nawet 12 miesięcy.
Daith i rook
Daith przechodzi przez wewnętrzną fałdę chrząstki, tuż nad kanałem słuchowym. Najczęściej nosi się w nim clicker albo inne kółko z bezpiecznym, gładkim zapięciem. To miejsce bywa wrażliwe, a gojenie zajmuje około 4–6 miesięcy, czasem dłużej.
Rook znajduje się wyżej niż daith i przebiega przez pionową fałdę chrząstki. Najlepiej pasuje do niego zakrzywiona sztanga lub niewielkie kółko. Przekłucie wymaga odpowiedniej budowy ucha, a jego gojenie może potrwać nawet rok.
Flat i snug
Flat wykonuje się na płaskiej części górnej chrząstki. To dobre miejsce na ozdobny labret zakończony dyskiem, kamieniem albo inną niewielką nakrętką. Gojenie trwa najczęściej 3–6 miesięcy.
Snug przebiega przez poziomą część chrząstki, równolegle do zewnętrznej krawędzi ucha. Jest wymagający pod względem anatomii i może regenerować się około roku lub dłużej. Do tego miejsca stosuje się przede wszystkim zakrzywioną sztangę.
Industrial i orbital
Industrial łączy dwa oddzielne przekłucia, zazwyczaj wykonane w górnej części ucha, za pomocą jednej długiej sztangi. Ostateczny kąt zależy od anatomii ucha, dlatego piercer powinien zaplanować oba punkty przed zabiegiem.
Industrial goi się zwykle przez 6–9 miesięcy, a czasem nawet do roku. Ponieważ biżuteria łączy dwa kanały, każde podrażnienie może wpływać na oba miejsca.
Orbital nie oznacza konkretnej lokalizacji. To sposób noszenia jednego kółka przechodzącego przez dwa oddzielne przekłucia. Efekt przypomina pierścień obejmujący fragment ucha, a czas gojenia zależy od wybranych miejsc.
Jak dobrać kolczyk do miejsca przekłucia?
Rodzaj biżuterii powinien odpowiadać nie tylko wyglądowi przekłucia, lecz także jego budowie i etapowi gojenia. Na świeżym kanale potrzebny jest zapas miejsca na obrzęk, dlatego pierwszy kolczyk często jest nieco dłuższy. Po kilku tygodniach piercer może wykonać downsizing, czyli wymienić trzpień na krótszy.
Najczęściej stosowane rozwiązania to:
- labrety do tragusa, concha, flat, forward helixa i świeżych przekłuć płatka,
- małe kółka do helixa, daitha, concha i rooka po odpowiednim zagojeniu,
- zakrzywione sztangi do rooka, snuga i wybranych przekłuć chrząstki,
- długie sztangi do industriala, dobierane indywidualnie do kąta ucha.
W płatku dobrze sprawdzają się także kolczyki wiszące i koła. Cięższe modele warto zostawić na czas po pełnym zagojeniu, aby nie obciążać świeżego kanału.
Z jakiego materiału wybrać pierwszy kolczyk?
Materiał ma duże znaczenie dla gojenia. Do świeżego przekłucia najlepiej wybrać tytan implantacyjny ASTM F136, oznaczany także jako G23. Powinien mieć gwint wewnętrzny albo konstrukcję bezgwintową, aby podczas zakładania nie podrażniać kanału.
Stal chirurgiczna 316L zawiera nikiel. Może sprawdzić się w zagojonym przekłuciu u osób, które dobrze ją tolerują, ale nie jest pierwszym wyborem do świeżej rany. Złoto powinno być lite, najlepiej 14- lub 18-karatowe. Złoto 24-karatowe jest miękkie i łatwo się odkształca.
Bioflex oraz PTFE są elastycznymi tworzywami używanymi między innymi przy nadwrażliwości na metale lub w miejscach narażonych na nacisk. Ich zastosowanie warto omówić z piercerem.
Jak pielęgnować świeże przekłucie ucha?
Pielęgnacja nie powinna opierać się na silnych środkach dezynfekujących. Najważniejsza jest regularność, higiena rąk i ograniczenie mechanicznych podrażnień.
Stosuj następujące zasady:
- Umyj ręce przed każdym kontaktem z kolczykiem lub uchem.
- Przemywaj miejsce solą fizjologiczną dwa razy dziennie.
- Nie obracaj i nie przesuwaj biżuterii w kanale.
- Nie wyjmuj kolczyka przed zakończeniem gojenia.
- Przez pierwsze tygodnie unikaj basenu, jeziora i morza.
- Śpij na przeciwnym boku, szczególnie przy przekłuciach chrząstki.
Alkohol i woda utleniona mogą uszkadzać nowo powstającą tkankę, dlatego nie należy stosować ich rutynowo. Jeśli obrzęk, narastający ból albo gęsta wydzielina utrzymują się przez kilka dni, skontaktuj się z piercerem lub lekarzem.
Jak zaplanować kilka przekłuć?
W płatku można zwykle wykonać dwa lub trzy przekłucia po jednej stronie. Przy chrząstce bezpieczniej ograniczyć się do jednego, maksymalnie dwóch punktów, najlepiej tylko po jednej stronie głowy. Dzięki temu drugie ucho pozostaje wolne od ucisku podczas snu.
Warto rozpocząć od lobe lub upper lobe, a dopiero później dodać helix, conch albo tragus. Piercer oceni odstępy, kąt ucha i możliwość noszenia planowanej biżuterii. Odmowa wykonania konkretnego przekłucia może oznaczać, że jego lokalizacja nie będzie stabilna lub bezpieczna dla danej anatomii.
Jak wybrać przekłucie ucha?
Przy wyborze uwzględnij codzienne nawyki. Słuchawki douszne mogą przeszkadzać przy tragusie i daith, okulary oraz włosy mogą zahaczać o helix, a spanie na boku utrudnia gojenie większej liczby przekłuć chrząstki.
Zwróć uwagę na te kwestie:
- poziom bólu i własną tolerancję zabiegów,
- czas, jaki możesz przeznaczyć na pielęgnację,
- częstotliwość używania słuchawek lub kasku,
- możliwość spania na drugim boku,
- styl biżuterii, który chcesz nosić po zagojeniu.
Najprostszy start stanowi lobe. Jeśli zależy Ci na subtelnej kompozycji, rozważ upper lobe, flat lub forward helix. Bardziej wyrazisty efekt zapewnią industrial, conch, rook albo zestaw kilku przekłuć dopasowanych do kształtu ucha.