Strona główna  /  Lifestyle  /  Ile pszczół jest w ulu? Liczba osobników w rodzinie pszczelej

Wlot do drewnianego ula z licznymi pszczołami, część wlatuje i wylatuje, w tle kwietna łąka i drzewa.

Ile pszczół jest w ulu? Liczba osobników w rodzinie pszczelej

Lifestyle

Latem w jednym ulu może żyć zwykle od 50 000 do 80 000 pszczół, a w wyjątkowo sprzyjających warunkach liczebność ta może sięgnąć nawet 100 000–120 000 osobników. Zimą liczba ta spada do około 10 000–25 000 osobników skupionych w kłębie zimowym. Tak duże wahania są efektem biologii pszczoły miodnej, warunków środowiskowych i pracy pszczelarza. Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, ile pszczół naprawdę mieszka w ulu i z czego wynika ta zmienność, przeczytaj dalszą część artykułu.

Ile pszczół jest w ulu w ciągu roku?

Jedno gniazdo, ten sam ul, a liczba mieszkańców potrafi zmienić się kilkukrotnie między styczniem a lipcem. Typowa rodzina pszczela w klimacie Polski liczy w 2026 roku od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy osobników, zależnie od miesiąca, rasy owadów i sposobu prowadzenia pasieki. W praktyce pszczelarze mówią o słabych, średnich i silnych rodzinach – każda z tych grup mieści się w innym przedziale liczebności, a w pasiekach towarowych coraz częściej dąży się do rodzin naprawdę silnych, liczących stabilnie powyżej 40 000–60 000 pszczół.

W szczycie sezonu letniego silny rój pszczeli może liczyć 60 000–80 000 pszczół, natomiast zimą kłąb tworzy najczęściej 10 000–25 000 osobników. W ulach wyjątkowo dobrze prowadzonych, przy bardzo obfitych pożytkach, liczebność letnia może chwilowo zbliżać się nawet do 100 000–120 000 pszczół.

Ważne jest też rozróżnienie, ile z tej liczby stanowią pszczoły robotnice, a ile trutnie. Samce pojawiają się tylko okresowo, głównie od późnej wiosny do końca lata, więc znacząco zawyżają letnie szacunki – w pełni sezonu stanowią zazwyczaj jedynie kilka procent ogólnej liczby owadów w ulu. Zimą w ulu pozostają wyłącznie samice – królowa pszczół i robotnice.

Wiosna – jak startuje populacja ula?

Marzec i kwiecień to czas, kiedy kłąb zimowy powoli się rozluźnia. Zimę przeżywa zazwyczaj 10 000–20 000 pszczół, które wiosną zaczynają ogrzewać czerw. Matka zwiększa czerwienie od pierwszych ciepłych dni, często już w lutym, jeśli rodzina jest dobrze zaopatrzona w pokarm. Aby rodzina mogła w pełni wykorzystać pierwszy poważny pożytek (np. rzepak lub mniszek), powinna już wczesną wiosną gęsto obsiadać minimum 6–8 ramek gniazdowych. Rodziny, które w kwietniu zajmują jedynie 3–4 ramki, są zbyt słabe i zwykle nie nadążają z rozwojem za szybkimi pożytkami. Gdy pojawia się mniszek lekarski i rzepak, w gnieździe bywa już 30 000–40 000 osobników.

Lato – kiedy ula jest najwięcej pszczół?

Czerwiec i lipiec to okres, w którym rój pszczeli osiąga szczyt liczebności. Przy obfitym pożytku i dobrej kondycji matki w jednym ulu potrafi żyć 50 000–60 000 pszczół, a w wyjątkowo silnych rodzinach – nawet do 80 000 osobników. W ulach wysoce produkcyjnych, z młodą, intensywnie czerwiącą matką i doskonałą bazą pożytkową, chwilowa liczebność może zbliżać się do przedziału 100 000–120 000 pszczół, co wymaga jednak bardzo dużej przestrzeni gniazdowej i nadstawek.

W tym czasie matka składa zwykle 1 500–2 000 jaj dziennie, co stale uzupełnia ubytki spowodowane intensywną pracą pszczół lotnych. W szczycie sezonu czerw (jaja, larwy i poczwarki) potrafi zająć nawet 10–15 ramek w gnieździe, a w plastrach znajduje się równocześnie kilka stadiów rozwojowych – od świeżo złożonych jaj po czerw kryty. Tylko przy tak rozbudowanym „zapleczu młodzieży” możliwe jest utrzymanie ogromnej letniej populacji ula.

Jesień – dlaczego liczba pszczół spada?

Od sierpnia rodzina zaczyna się „kurczyć”. Robotnice stopniowo ograniczają wychów czerwiu, a w wielu pasiekach obserwuje się wypędzanie trutni z ula. Samce, które zużywały zapasy, nie są już potrzebne do lotów godowych, więc rodzina pozbywa się ich przed zimą. Proces ten bywa bardzo brutalny – robotnice nie tylko odcinają trutnie od zapasów jedzenia, ale też siłą wywlekają je z gniazda, często okaleczają i pozostawiają na zewnątrz, gdzie samce giną z zimna lub stają się pokarmem dla ptaków.

We wrześniu i październiku w gnieździe przeważają pszczoły młode, długowieczne – tzw. pszczoły zimowe. Pszczelarz musi pilnować, aby na późną jesień nie pozostawiać zbyt dużej ilości czerwiu – zbyt wysoka liczebność rodziny w listopadzie, spowodowana np. przedłużonym czerwieniem matki, jest niebezpieczna. Nadmiar pszczół i czerwiu doprowadzi do błyskawicznego zużycia zapasów zimowych, co może skutkować śmiercią głodową kolonii już w lutym.

Zima – ile pszczół tworzy kłąb zimowy?

Kiedy temperatura spada, pszczoły łączą się w kłąb zimowy, by utrzymać w środku około 20–25°C. Taki „żywy termos” tworzy zwykle 10 000–25 000 pszczół, w zależności od siły rodziny i zapasów. W środku siedzi królowa, a robotnice na zmianę przemieszczają się z powierzchni do środka kłębu, żeby się ogrzać i sięgnąć do pokarmu.

Aby rodzina o liczebności 10 000–20 000 osobników mogła bezpiecznie przezimować, potrzebuje – w zależności od systemu ula – około 15–20 kg zapasów pokarmu. Rodzina, która wchodzi w zimowlę z populacją poniżej 8 000–10 000 pszczół, ma minimalne szanse na przeżycie lub dynamiczny rozwój na wiosnę, nawet jeśli pszczelarz zapewni jej odpowiednią ilość miodu czy syropu.

Z czego składa się rodzina pszczela?

Bez zrozumienia struktury społecznej trudno odpowiedzieć na pytanie, ile pszczół jest w ulu w danym momencie. Każda rodzina pszczela to precyzyjnie zorganizowana społeczność trzech typów osobników: samicy rozrodczej, wielu samic niepłodnych oraz samców obecnych tylko przez część roku.

Królowa pszczół

Królowa pszczół, nazywana też pszczołą matką, jest jedna na ul. Ma wydłużone ciało długości do 25 mm i masę około 200–280 mg. Jej podstawowe zadanie to składanie jaj – w sezonie rozrodczym nawet 1 500–2 000 dziennie, od marca do września. Królowa rozwija się w specjalnym, pionowo zwisającym komórkowym „pokoju” – mateczniku – i dojrzewa w nim przez około 16 dni od momentu złożenia jaja.

Dzięki feromonom królowej rodzina zachowuje spójność, a robotnice „wiedzą”, że w gnieździe jest płodna matka, więc nie rozwijają własnych narządów rozrodczych. Gdy w ulu pojawia się kilka mateczników, pierwsza wygryziona samica dąży do natychmiastowego zniszczenia pozostałych królowych w zalążku. Jeśli w tym samym czasie wygryzą się dwie młode matki, staczają ze sobą bezpośrednią walkę – jedna z nich musi zginąć, aby w ulu pozostało tylko jedno centrum dowodzenia.

Wiek królowej ma duży wpływ na to, ile pszczół jest w ulu. Młoda matka potrafi przez długi czas utrzymać wysokie tempo składania jaj, dzięki czemu populacja szybko rośnie wiosną. Starsza samica czerwi słabiej, co obniża liczebność rodziny pszczelej. Gdy feromony królowej słabną, robotnice inicjują cichą wymianę i wychowują nową matkę w mateczniku ratunkowym, by przywrócić wysoką wydajność rozrodczą.

Średnia długość życia królowej w naturalnych warunkach wynosi około 3–5 lat, ale w sprzyjających warunkach może ona dożyć nawet 6–7 lat. W pasiekach towarowych często wymienia się ją już po jednym sezonie, by utrzymać silną, liczną rodzinę i wysoką wydajność miodową.

Pszczoły robotnice

Pszczoły robotnice to najliczniejsza grupa. Zazwyczaj osiągają długość 12–16 mm i masę 100–120 mg, co oznacza, że 10 000 robotnic waży około 1 kg. To one sprzątają komórki, karmią larwy, budują plastry z wosku pszczelego, bronią wejścia i wreszcie – jako zbieraczki – przynoszą do ula nektar kwiatowy, pyłek kwiatowy i wodę. Latem ich życie trwa zwykle około 38 dni, zimą nawet kilka miesięcy.

Wiekowa specjalizacja robotnic

Robotnice w trakcie życia wykonują różne zadania w zależności od wieku – jest to tzw. polietylizm wiekowy:

  • 1.–3. dzień życia: sprzątanie ula, usuwanie kokonów i martwych osobników, polerowanie komórek plastra w celu przygotowania ich na nowe jaja.
  • kolejne ok. 2 tygodnie: karmienie larw (najpierw starszych, później – wraz z rozwojem gruczołów mlecznych – młodszych), podawanie pokarmu królowej i wybranym trutniom, utrzymywanie odpowiedniej temperatury i wilgotności czerwiu.
  • następny etap: budowa nowych plastrów, uszczelnianie gniazda woskiem i propolisem, odbieranie nektaru i pyłku od zbieraczek, przerabianie nektaru na miód oraz pełnienie funkcji strażniczych przy wylotku (obrona przed szerszeniami i innymi szkodnikami).
  • ostatnia faza (od ok. 20. dnia do śmierci w 5.–6. tygodniu): praca w terenie jako zbieraczki nektaru, pyłku i wody – to właśnie te pszczoły decydują o aktualnej wydajności miodowej rodziny.

Trutnie

Trutnie są samcami. Mają masę 260–280 mg i długość 15–17 mm, czyli są wyraźnie większe od robotnic. Ich jedynym zadaniem jest udział w locie weselnym i zapłodnienie królowej. W silnych rodzinach latem bywa ich od kilkuset do 1 000–3 000 osobników, co zwykle daje kilka procent ogólnej populacji ula. Choć powstają z niezapłodnionych jaj, ich larwy w końcowej fazie rozwoju są dokarmiane wartościowym mleczkiem pszczelim, podobnie jak larwy przyszłych królowych, co zapewnia im odpowiednią kondycję do intensywnych lotów godowych.

Kiedy sezon rozrodczy mija, robotnice przestają samce tolerować i usuwają je z gniazda, aby ograniczyć zużycie zapasów przed zimą.

Jak liczebność ula zależy od biologii pszczół?

Liczba pszczół w ulu nie jest przypadkowa – to efekt rytmu rozrodczego matki, długości życia poszczególnych kast i tempa rozwoju czerwiu. Biologia gatunku Apis mellifera sprawia, że rodzina zachowuje równowagę między ilością pracujących robotnic a zużyciem zapasów.

Cykl od jaja do dorosłej pszczoły

Podstawą rozwoju populacji jest jajo pszczele. Zostaje złożone przez matkę do komórki plastra, a po trzech dniach wykluwa się z niego larwa pszczoły. Przez kilka dni robotnice karmią ją mleczkiem pszczelim oraz pierzgą z miodem, aż przeobrazi się w poczwarkę pszczelą. Ostateczne stadium, czyli imago pszczoły, opuszcza komórkę po kilkunastu dniach, w zależności od tego, czy ma to być królowa, robotnica czy truteń.

Rozwój królowej trwa najkrócej – ok. 16 dni, robotnicy około 21 dni, a trutnia ok. 24 dni. Im szybszy ten cykl i im więcej czerwiu w ulu (zajmującego często wspomniane 10–15 ramek w szczycie sezonu), tym szybciej rośnie liczba osobników. Zdolność rodziny do odchowania dużej ilości zdrowego czerwiu decyduje więc o tym, czy w pełni wykorzysta ona dostępne pożytki.

Pszczoły letnie i pszczoły zimowe

Robotnice, które wygryzają się wiosną i latem, nazywa się potocznie pszczołami letnimi. Ich życie trwa krótko, około 38 dni, ponieważ intensywnie pracują w polu. Te, które wykluwają się jesienią, tworzą grupę pszczół zimowych. Mają inaczej zbudowaną tkankę tłuszczową, gromadzą więcej zapasów w organizmie i mogą przeżyć nawet pół roku, podtrzymując rodzinę do wiosny.

Wiek i kondycja królowej

Wiek królowej ma duży wpływ na to, ile pszczół jest w ulu. Młoda matka potrafi przez długi czas utrzymać wysokie tempo składania jaj, dzięki czemu populacja szybko rośnie wiosną. Starsza samica czerwi słabiej, co obniża liczebność rodziny pszczelej. Gdy feromony królowej słabną, robotnice inicjują cichą wymianę i wychowują nową matkę w mateczniku ratunkowym, by przywrócić wysoką wydajność rozrodczą.

Co wpływa na liczbę pszczół w ulu?

Nawet przy tej samej rasie pszczoły miodnej i podobnym typie ula (np. system ula wielkopolski) dwie rodziny mogą różnić się liczebnością dwu- lub trzykrotnie. Decydują o tym przede wszystkim pożytki, zdrowie gniazda oraz sposób prowadzenia pasieki.

Pożytek i warunki pogodowe?

Pożytek pszczeli, czyli dostęp do nektaru i pyłku, bezpośrednio wpływa na tempo rozwoju ula. Tam, gdzie wokół pasieki występuje mniszek, rzepak i inne rośliny miododajne, robotnice przynoszą tyle surowca, że matka może bez ograniczeń czerwia. Zdolność rodziny do „wejścia” w wczesne pożytki zależy od liczby pszczół już na przedwiośniu – rodzina powinna gęsto obsiadać przynajmniej 6–8 ramek, aby w pełni wykorzystać pierwszy poważny pożytek towarowy.

Gdy warunki pogodowe są chłodne i deszczowe, nawet silna rodzina zwalnia rozwój, bo zużywa energię na ogrzewanie gniazda, a nie na wychów czerwiu. Przestój pogodowy może sprawić, że liczebność ula chwilowo się stabilizuje lub nawet spada, mimo pozornie dobrej kondycji matki.

Choroby i pasożyty?

Zdrowie ula ma ogromne znaczenie dla liczebności rodziny. Pasożyt Varroa destructor osłabia czerw i dorosłe osobniki, skraca długość życia robotnic i może doprowadzić do gwałtownego spadku liczby pszczół. Podobnie choroby jelit i czerwiu, jak nosemę, ograniczają rozwój populacji. Nawet przy dobrej matce rodzina zmagająca się z chorobą często nie przekracza kilkunastu tysięcy osobników.

Struktura wieku a wydajność miodowa

Sama wysoka liczba pszczół w ulu nie gwarantuje rekordowych zbiorów. Dla pszczelarza kluczowa jest odpowiednia proporcja pszczół lotnych (zbieraczek) do pszczół nielotnych (młodych robotnic pracujących wewnątrz ula). Nadmiar młodej pszczoły przy małej liczbie zbieraczek może skutkować świetnie wyglądającym gniazdem, ale przeciętnym zbiorem miodu. Z kolei prawidłowe ułożenie gniazda, zapewnienie miejsca na czerw i magazynowanie miodu, a także właściwa wentylacja decydują o tym, czy potencjał silnej rodziny zostanie w pełni wykorzystany.

Działania pszczelarza?

Świadome zabiegi pszczelarza potrafią zwiększyć lub zmniejszyć liczebność ula. Odpowiednie dokarmianie przed zimą, terminowe leczenie przeciwko pasożytom, właściwa wentylacja i kontrola miejsca na czerw sprawiają, że w sezonie rodzina może liczyć nawet 60 000 pszczół, a w wybitnie prowadzonych pasiekach – jeszcze więcej.

W nowoczesnych, wysoce wydajnych pasiekach praktykuje się intensywną wymianę matek – często co roku. Korzysta się przy tym ze specjalnych wylęgarni oraz suplementów na bazie naturalnych składników, wspierających kondycję rodzin. Pszczelarz musi też reagować na przepełnienie ula: gdy rodzina jest permanentnie bardzo liczna, pojawiają się ciągłe nastroje rojowe. W takiej sytuacji konieczne jest natychmiastowe powiększenie przestrzeni ulowej (dodanie korpusów, nadstawek), tworzenie odkładów (nowych, mniejszych rodzin) lub wymiana matki na linię o łagodniejszym, mniej rojnym charakterze. Brak wolnego miejsca w ulu przy bardzo licznej rodzinie i młodej matce to klasyczny wyzwalacz nastroju rojowego – z dnia na dzień może wtedy wyroić się ponad połowa dotychczasowej populacji.

Jak oszacować liczbę pszczół w swoim ulu?

Początkujący pszczelarz często zadaje sobie pytanie: czy moja rodzina jest silna, średnia czy słaba? Nikt nie liczy pojedynczych owadów, dlatego stosuje się proste metody przybliżonego szacowania liczebności na podstawie ramek, zachowania i dokumentacji fotograficznej.

Liczenie pszczół po ramkach?

Najczęściej używana metoda to liczenie pszczół po ramkach. Przyjmuje się, że jedna ramka wielkopolska, gęsto obsiadana z obu stron, to około 2 000–2 500 robotnic. Jeśli gniazdo tworzy na przykład dziesięć takich ramek, można założyć, że rodzina ma w przybliżeniu 20–25 tysięcy osobników. Gdy pszczoły siedzą także w nadstawkach i na dennicy, wynik rośnie.

Obserwacja wylotka i metody fotograficzne?

Drugim, szybszym sposobem jest obserwacja wylotka. Silna rodzina w słoneczny dzień zajmuje cały wlot intensywnym ruchem: w powietrzu wyraźnie widać chmurę pszczół powracających z pożytku i wylatujących do pracy. U słabych rodzin ruch przy wlocie jest nie tylko mało intensywny, ale też przerywany, z widoczną przewagą pszczół kręcących się bez wyraźnego celu i długimi przerwami między kolejnymi przylotami.

Do bardziej precyzyjnych szacunków coraz częściej wykorzystuje się też metody fotograficzne liczenia – pszczelarz robi zdjęcia ramek, a następnie nakłada na nie siatkę odniesienia i na podstawie zliczonych owadów w kilku kwadratach oblicza przybliżoną liczbę osobników. Analogicznie można analizować fotografie wylotka, oceniając zagęszczenie pszczół na jednostce powierzchni.

Różne sposoby szacowania liczebności ula można zestawić w krótkiej tabeli:

Metoda Co ocenia Przybliżona dokładność / uwagi
Liczenie po ramkach Liczbę pszczół na obsiadanych ramkach gniazdowych Dobra orientacja w sile rodziny, wymaga otwarcia ula
Obserwacja wylotka Intensywność ruchu lotnego przy wlocie Bardzo szybka ocena, podatna na wpływ pogody i pory dnia
Metody fotograficzne Liczbę pszczół na zdjęciach ramek lub wylotka Wyższa dokładność, ale więcej pracy z analizą zdjęć

Przyjmuje się, że średnia rodzina pszczela w sezonie ma około 25 000–40 000 osobników, słaba – kilkanaście tysięcy, a naprawdę silna przekracza 40 000–60 000 pszczół. Najsilniejsze, perfekcyjnie prowadzone rodziny potrafią chwilowo zbliżyć się nawet do granicy 100 000 osobników.

Zachowania kryzysowe rodziny pszczelej

Rodzina pszczela potrafi bardzo szybko reagować na sytuacje zagrażające jej przetrwaniu. Zrozumienie tych zachowań pomaga lepiej ocenić kondycję ula i w porę wkroczyć z pomocą.

Reakcja na utratę matki i poddawanie nowej

Rodzina pszczela reaguje na nagłą śmierć królowej w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut – po tym czasie robotnice zaczynają budowę mateczników ratunkowych z młodego czerwiu, próbując jak najszybciej odtworzyć brakujące „serce” ula. W takim okresie osierocenia próba poddania przez pszczelarza zakupionej, dorosłej królowej wiąże się z dużym ryzykiem – robotnice mogą jej nie zaakceptować i ją zabić, traktując jako intruza. Dlatego w praktyce stosuje się specjalne klateczki, powolne „przemycanie” zapachu oraz okres adaptacji, aby zwiększyć szansę przyjęcia nowej matki.

Przeludnienie latem i jesienią

Zbyt liczna rodzina w pełni lata, bez wystarczającej ilości wolnych komórek plastra, niemal automatycznie wchodzi w nastrój rojowy. Brak miejsca na czerw i miód, wysoka temperatura oraz obecność dużej liczby młodych pszczół sprzyjają budowie mateczników rojowych i przygotowaniu do wyjścia roju. Skutkiem może być sytuacja, w której z dnia na dzień z ula wyleci ponad połowa dotychczasowej populacji.

Równie niebezpieczne jest przeludnienie jesienią. Nadmierna liczba pszczół i czerwiu w listopadzie powoduje błyskawiczne zużycie zapasów zimowych, co może prowadzić do śmierci głodowej już pod koniec zimy, mimo pozornie dobrze przygotowanej rodziny.

Agresywne wypędzanie trutni

Jesienne wypędzanie trutni to jedno z najbardziej spektakularnych zachowań kryzysowych w ulu. Robotnice nie tylko przestają karmić samce, ale aktywnie je atakują, wyciągają z komórek, odcinają im możliwość powrotu do środka i wywlekają na zewnątrz. Dla pszczół to sposób na szybkie zmniejszenie liczby „konsumentów” przed trudnym okresem zimowli.

Znajomość tych zachowań, a także przybliżonej liczby mieszkańców ula, pomaga ocenić potencjał zbioru, zaplanować dokarmianie i zdecydować, czy dana rodzina wymaga wzmocnienia. W efekcie pszczelarz lepiej chroni swoje owady i efektywniej wykorzystuje ich możliwości produkcyjnie.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Ile pszczół żyje w ulu w okresie letnim?

W szczycie sezonu letniego typowa rodzina pszczela liczy od 50 000 do 80 000 osobników. W wyjątkowo sprzyjających warunkach liczebność ta może chwilowo wzrosnąć nawet do 100 000–120 000 pszczół.

Dlaczego liczba pszczół w ulu drastycznie spada zimą?

Spadek liczebności jest naturalnym mechanizmem przetrwania, podczas którego pszczoły tworzą tzw. kłąb zimowy składający się z 10 000–25 000 osobników. Przed zimą rodzina ogranicza wychów czerwiu i usuwa trutnie, aby zminimalizować zużycie zgromadzonych zapasów pokarmu.

Jakie funkcje pełnią pszczoły robotnice w zależności od wieku?

W ramach polietylizmu wiekowego robotnice najpierw zajmują się sprzątaniem ula i karmieniem larw, następnie budową plastrów i strażą, a w ostatniej fazie życia stają się zbieraczkami nektaru i pyłku.

Jaka jest rola królowej w utrzymaniu populacji ula?

Królowa odpowiada za składanie jaj, osiągając w szczycie sezonu wydajność rzędu 1 500–2 000 jaj dziennie. Jej feromony zapewniają spójność społeczności i hamują rozwój narządów rozrodczych u robotnic.

Jak pszczelarze szacują siłę rodziny pszczelej bez liczenia owadów?

Najczęściej stosuje się metodę liczenia pszczół obsiadających ramki gniazdowe, gdzie jedna gęsto zajęta ramka odpowiada około 2 000–2 500 osobnikom. Alternatywnie ocenia się intensywność ruchu pszczół przy wylotku ula.

Czym grozi zbyt duża liczba pszczół w ulu jesienią?

Zbyt liczna rodzina późną jesienią, wynikająca z przedłużonego czerwienia, prowadzi do szybkiego wyczerpania zapasów miodu. Może to skutkować śmiercią głodową kolonii jeszcze przed nadejściem wiosny.

Redakcja arysa.pl

W arysa.pl z pasją zgłębiamy świat urody, mody, zdrowia, dzieci i zakupów. Uwielbiamy dzielić się wiedzą i praktycznymi poradami, sprawiając, że nawet najbardziej złożone tematy stają się proste i inspirujące. Razem z Wami odkrywamy to, co najlepsze!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?